Konsultacja 0 zł · 20 min Pogadajmy
← Wróć do bloga

Jak ćwiczyć maturę ustną z angielskiego samemu, bez partnera do rozmowy

Dwa z trzech zadań są monologowe, więc da się je przerobić w pojedynkę. Metody pracy z dyktafonem, samoocena według matrycy CKE i sposób na zadanie z odgrywaniem roli.

Uczennica nagrywająca telefonem swoją wypowiedź podczas samodzielnych ćwiczeń do matury ustnej z angielskiego

Największa przeszkoda w przygotowaniu do matury ustnej nie polega na braku materiałów, tylko na przekonaniu, że bez drugiej osoby nie ma czego ćwiczyć. To nieprawda w dwóch trzecich przypadków, bo zadanie 2 i zadanie 3 są w praktyce monologami.

Zadanie 2 to opis ilustracji i odpowiedzi na trzy pytania. Zadanie 3 to wybór opcji, uzasadnienie i odpowiedzi na dwa pytania. W obu mówisz Ty, a egzaminujący zadaje pytania. To da się odtworzyć w domu z telefonem.

Sprzęt: dyktafon i stoper, nic więcej

Telefon wystarczy. Potrzebujesz nagrywania, bo bez odsłuchania nie zauważysz własnych pauz i powtórzeń, oraz stopera, bo poczucie czasu przy mówieniu jest zawodne w obie strony.

Typowy błąd bez stopera: opis zdjęcia kończy się po dwudziestu sekundach, bo wydawał się długi. Drugi typowy błąd: opis trwa dwie i pół minuty i nie zostaje czasu na pytania w ramach trzyminutowego limitu.

Zadanie 2 w pojedynkę

Weź losowe zdjęcie z ludźmi. Nie szukaj specjalnych materiałów egzaminacyjnych, wystarczy cokolwiek z gazety albo z internetu.

Włącz stoper i mów przez minutę, trzymając kolejność: miejsce i osoby, czynności, emocje z hipotezą, tło. Informator wymaga określenia miejsca, osób i wykonywanych przez nie czynności, więc te trzy elementy muszą się pojawić.

Potem zadaj sobie trzy pytania w schemacie, który powtarza się na egzaminie: jedno o zdjęcie z hipotezą, jedno o Twoją opinię, jedno o przeszłość. Odpowiedz na każde po angielsku. Pytanie o przeszłość jest najcenniejsze w treningu, bo wymusza czasy przeszłe, a te najczęściej się sypią.

Zadanie 3 w pojedynkę

Nie potrzebujesz plakatów z arkusza. Wystarczą trzy dowolne opcje z życia: trzy pomysły na wyjazd, trzy sposoby na akcję w szkole, trzy modele czegokolwiek.

Schemat jest stały: wybierasz jedną i uzasadniasz, wyjaśniasz, dlaczego odrzucasz pozostałe, odpowiadasz na dwa pytania problemowe. Ćwicz zwłaszcza część środkową, bo odrzucenie pozostałych jest osobnym elementem polecenia, a większość zdających kwituje je jednym zdaniem.

Zadanie 1 bez rozmówcy

Tu jest realna trudność, bo zadanie wymaga reagowania na drugą osobę. Da się jednak ćwiczyć samemu, jeśli przyjmiesz jedno założenie: rozmówca nie zgadza się na Twoją pierwszą propozycję.

Wypisz cztery kwestie z polecenia, zacznij rozmowę i po każdej swojej propozycji sam sobie postaw warunek. Proponujesz piątek, więc partnerowi nie pasuje piątek. Proponujesz podział kosztów po połowie, więc partner uważa, że to za drogo. Twoim zadaniem jest zareagować, a nie ustąpić i zamilknąć.

To ćwiczenie odtwarza dokładnie to, co robi egzaminujący, bo w ocenie sprawności komunikacyjnej w zadaniu 1 uwzględnia się dodatkowo, czy Twoje wypowiedzi są adekwatne do tematu i kontekstu rozmowy.

Samoocena według matrycy

Największą wartość ma nie samo nagranie, tylko sposób jego oceny. Nie oceniaj wrażenia. Policz.

Co liczysz Skąd to się bierze Co z tym zrobić
Do ilu elementów polecenia się odniosłeś Pierwsza oś matrycy sprawności komunikacyjnej Cel to zawsze cztery, niezależnie od jakości
Ile z nich rozwinąłeś Druga oś tej samej matrycy Rozwinięcie to uzasadnienie, przykład albo konsekwencja
Ile pauz trwało dłużej niż trzy sekundy Kryterium płynności, 2 punkty Powyżej trzech pauz na zadanie warto wrócić do zwrotów kupujących czas

Odniesienie się do czterech elementów bez rozwijania daje 2 punkty z 6. Odniesienie się do czterech i rozwinięcie choćby dwóch to już 4 punkty. Ta różnica jest tańsza do zdobycia niż jakakolwiek praca nad słownictwem, a widać ją w nagraniu od razu. Pełną matrycę opisałem w przewodniku po maturze ustnej.

Rozkład tygodnia dla osoby pracującej samodzielnie

Trzy sesje po dwadzieścia minut dają więcej niż jedna dwugodzinna, bo mówienie męczy aparat mowy szybciej, niż się wydaje.

  • Sesja 1: opis zdjęcia razy trzy, ze stoperem, bez nagrywania.
  • Sesja 2: pełne zadanie 3 na dowolnych trzech opcjach, nagrane i odsłuchane.
  • Sesja 3: zadanie 1 z założeniem, że rozmówca się nie zgadza, nagrane i ocenione według tabeli wyżej.

Raz na dwa tygodnie warto zrobić pełną symulację wszystkich trzech zadań pod rząd, bo egzamin też jest ciągiem, a nie zbiorem osobnych ćwiczeń.

Czego samodzielna praca nie zastąpi

Dwóch rzeczy. Pierwsza to wymowa: własnych błędów w wymowie zwykle się nie słyszy, nawet na nagraniu, więc warto raz na jakiś czas dać komuś posłuchać. Druga to nieprzewidywalność żywego rozmówcy, bo sam sobie nie zadasz pytania, którego się nie spodziewasz.

Jedno i drugie da się załatwić kilkoma spotkaniami, niekoniecznie regularnym kursem. Jeśli chcesz to sprawdzić, jest bezpłatna rozmowa wstępna oraz materiały w dziale matura z angielskiego. Naturalne zwroty do ćwiczenia znajdziesz też w dziale słownictwo, a techniki na blokadę w tekście o stresie na maturze ustnej.

Źródła

Najczęstsze pytania

Zadania 2 i 3 są w praktyce monologami, więc można je przerobić samodzielnie z telefonem jako dyktafonem. Trudniejsze jest zadanie 1, bo wymaga reagowania na drugą osobę, ale i tam da się ćwiczyć samodzielnie, zakładając, że rozmówca odrzuca Twoją pierwszą propozycję.

Sprawdź, czy przy każdym elemencie polecenia padło uzasadnienie, przykład albo konsekwencja. Samo odniesienie się do czterech kwestii bez ich rozwinięcia daje 2 punkty z 6, a odniesienie się i rozwinięcie wszystkich czterech daje komplet. Różnicę robi jedno dodatkowe zdanie na kwestię.

Około minuty na sam opis, a potem odpowiedzi na trzy pytania w ramach całego limitu trzech minut na to zadanie. Warto ćwiczyć ze stoperem, bo bez niego zdający zwykle albo kończą po dwudziestu sekundach, albo nie zostawiają czasu na pytania.

Nie, bo rozwija rozumienie, a nie produkcję. Słuchanie pomaga w wymowie i w osłuchaniu z naturalnym tempem, ale na egzaminie oceniana jest Twoja wypowiedź. Bez mówienia na głos aparat mowy nie wyrabia automatyzmu, którego wymaga kryterium płynności.

Policz trzy rzeczy: do ilu elementów polecenia się odniosłeś, ile z nich rozwinąłeś oraz ile pauz trwało dłużej niż trzy sekundy. Pierwsze dwie liczby dają punkty za sprawność komunikacyjną według matrycy CKE, trzecia odpowiada kryterium płynności.

Twoja kolej

Zanim zamkniesz kartę: dwie odpowiedzi, które pomogą nam pisać dla Ciebie konkretniej.

Co blokuje Cię najbardziej, gdy masz się odezwać po angielsku?

Odpowiedzi czytamy i wykorzystujemy przy kolejnych artykułach. Bez e-maila zapis jest anonimowy.

Konsultacja 20 min

Pogadajmy

20 minut. Zero zobowiązań. Sprawdzimy Twój cel i od czego zacząć.

Pogadajmy