Konsultacja 0 zł · 20 min Pogadajmy
← Wróć do bloga

Ostatni tydzień przed maturą ustną z angielskiego: plan dzień po dniu

Siedem dni, w których nie da się już nadrobić słownictwa, ale da się sporo ugrać na technice i spokoju. Konkretny rozkład zajęć na każdy dzień przed egzaminem ustnym.

Maturzysta planujący ostatni tydzień powtórek przed egzaminem ustnym z języka angielskiego

W ostatnim tygodniu przed maturą ustną nie da się już nadrobić słownictwa. Da się natomiast ugrać sporo na technice, na rozłożeniu czasu w zadaniach i na tym, żeby sytuacja egzaminacyjna przestała być nowa.

Poniżej rozkład, który zakłada około czterdziestu minut dziennie. Wszystko na głos, bo cicha powtórka nie trenuje tego, co będzie oceniane.

Dzień 7: struktura i punktacja

Zacznij od tego, co daje największy spokój przy najmniejszym wysiłku: od poznania przebiegu egzaminu co do minuty.

Zapamiętaj cztery liczby: rozmowa wstępna około 2 minut, zadanie 1 maksymalnie 4 minuty, zadanie 2 maksymalnie 3 minuty, zadanie 3 maksymalnie 5 minut. Do tego dwie: około 30 sekund na przeczytanie polecenia w zadaniu 1 i około minuty na przygotowanie się w zadaniu 3.

Potem punktacja. Sprawność komunikacyjna jest oceniana osobno w każdym zadaniu, od 0 do 6 punktów, więc trzy zadania dają 18 z 30. Reszta to zakres i poprawność środków językowych po 4 punkty oraz wymowa i płynność po 2. Szczegółową matrycę opisałem w przewodniku po maturze ustnej.

Na dziś to wystarczy. Nic nie ćwiczysz, tylko wiesz, na czym stoisz.

Dzień 6: zadanie 1 pod stoper

Rozmowa z odgrywaniem roli to jedyne zadanie, w którym to zdający rozpoczyna rozmowę. Przećwicz sam początek pięć razy, na pięciu różnych sytuacjach: Hi, I am calling about..., Excuse me, could I ask about..., Good morning, I would like to arrange....

Potem jedna pełna próba pod stoper. Cel: omówić cztery kwestie i każdą rozwinąć jednym zdaniem uzasadnienia. Nie pięć zdań na pierwszą kwestię i nic na czwartą, bo to jest najdroższy błąd w tym zadaniu.

Dzień 5: opis ilustracji

Znajdź w internecie pięć losowych zdjęć z ludźmi. Każde opisz przez sześćdziesiąt sekund ze stoperem, trzymając się kolejności: miejsce i osoby, czynności w czasie Present Continuous, emocje z hipotezą, tło.

Informator wymaga określenia miejsca, osób i wykonywanych przez nie czynności. To są trzy rzeczy, które muszą paść. Nazwy przedmiotów, których nie znasz, pomijasz. Technikę rozpisałem szerzej w tekście o opisie obrazka.

Dzień 4: zadanie 3 i argumentowanie

Weź trzy dowolne propozycje z życia, choćby trzy pomysły na wyjazd klasowy, i przećwicz schemat: wybór z uzasadnieniem, odrzucenie pozostałych, dwa argumenty na każdą odrzuconą.

Odrzucanie pozostałych opcji jest osobnym elementem polecenia i osobnym punktem w matrycy. Większość zdających poświęca mu jedno zdanie i traci na tym więcej, niż sądzi.

Dzień 3: pełna symulacja

Pierwsze przejście całości: rozmowa wstępna, trzy zadania, pod stoper, nagrane telefonem. Bez zatrzymywania się, nawet jeśli coś pójdzie źle. Egzamin też się nie zatrzyma.

Potem odsłuchaj i policz trzy rzeczy: pauzy dłuższe niż trzy sekundy, liczbę kwestii z polecenia, które faktycznie rozwinąłeś, oraz to, czy zmieściłeś się w czasie. Nic więcej nie analizuj.

Dzień 2: druga symulacja i zwroty ratunkowe

Powtórz symulację na innym zestawie. Powinna być zauważalnie lepsza, bo poprawiasz technikę, nie wiedzę.

Resztę czasu poświęć na trzy zwroty, które mają wyjść odruchowo: That is an interesting question, let me think for a second, What I mean is..., Could you repeat the question, please?. Powtórz każdy dwadzieścia razy na głos. To brzmi absurdalnie i działa.

Dzień 1: przeddzień

Piętnaście minut rozgrzewki mówionej: opis jednego zdjęcia i jedna odpowiedź na pytanie problemowe. Koniec.

Poza tym rzeczy organizacyjne: dokument tożsamości, godzina, sala, dojazd. Wieczorne wkuwanie przed egzaminem ustnym obcina sen, a sen wpływa bezpośrednio na płynność i na dostęp do słownictwa. To jeden z niewielu przypadków, w których mniej nauki daje wyższy wynik.

Dzień egzaminu

Odezwij się po angielsku na głos, zanim wejdziesz do sali. Wystarczy kilka zdań w drodze albo w łazience. Aparat mowy potrzebuje rozgrzewki tak samo jak mięśnie, a pierwsze zdanie na egzaminie nie powinno być pierwszym zdaniem tego dnia.

W sali pamiętaj o jednym: rozmowę w zadaniu 1 zaczynasz Ty. Jeśli masz jedno zdanie przygotowane, pierwsze dziesięć sekund przechodzi automatycznie, a wtedy reszta idzie znacznie łatwiej.

Co, jeśli zostało mniej niż siedem dni

Skróć plan do trzech elementów w tej kolejności: przebieg i punktacja, jedna pełna symulacja pod stoper, trzy zwroty ratunkowe. To jest minimum, które realnie zmienia wynik.

Więcej o samym radzeniu sobie z napięciem znajdziesz w tekście o stresie na maturze ustnej, a jeśli chcesz sprawdzić poziom przed egzaminem, jest test bariery językowej i bezpłatna rozmowa wstępna.

Źródła

Najczęstsze pytania

Nowe słownictwo przyswojone w ciągu kilku dni zwykle nie wychodzi pod stresem, bo nie zdążyło się zautomatyzować. Ten czas lepiej przeznaczyć na aktywację tego, co już znasz, czyli na budowanie z tego całych zdań wypowiadanych na głos.

Wystarczą trzy do pięciu pełnych przejść wszystkich trzech zadań pod stoper. Chodzi o to, żeby przebieg egzaminu przestał być nowością, bo to nowość jest głównym źródłem reakcji stresowej, a nie sam poziom językowy.

Jedna krótka rozgrzewka mówiona, około piętnastu minut, i koniec nauki. Warto przygotować dokumenty i sprawdzić godzinę oraz salę. Wieczorne wkuwanie przed egzaminem ustnym pogarsza wynik bardziej, niż pomaga, bo obcina sen, a ten wpływa na płynność i dostęp do słownictwa.

Nagrywanie daje więcej, bo pozwala usłyszeć pauzy i powtórzenia, których w trakcie mówienia się nie zauważa. Lustro pomaga tylko przy postawie i kontakcie wzrokowym. Optymalnie: nagrywaj wypowiedź, a odsłuchując, licz pauzy dłuższe niż trzy sekundy.

Zadanie 2 i 3 są monologowe, więc można je ćwiczyć w pełni samodzielnie z telefonem jako dyktafonem. Przy zadaniu 1 nagraj cztery kwestie z polecenia i odpowiadaj tak, jakby rozmówca stawiał warunki, na przykład zakładając, że proponowany przez Ciebie termin mu nie pasuje.

Twoja kolej

Zanim zamkniesz kartę: dwie odpowiedzi, które pomogą nam pisać dla Ciebie konkretniej.

Co blokuje Cię najbardziej, gdy masz się odezwać po angielsku?

Odpowiedzi czytamy i wykorzystujemy przy kolejnych artykułach. Bez e-maila zapis jest anonimowy.

Konsultacja 20 min

Pogadajmy

20 minut. Zero zobowiązań. Sprawdzimy Twój cel i od czego zacząć.

Pogadajmy