Pytanie o poziom pada w rekrutacji, w formularzach i we własnej głowie przy planowaniu nauki. Odpowiedź z darmowego testu online bywa jednak o cały poziom wyższa od tego, co potrafisz w rozmowie, i ta rozbieżność ma konkretną przyczynę.
Marcin i wynik C1, którego nie potrafił użyć
Marcin ma 36 lat, jest analitykiem finansowym w firmie z siedzibą w Warszawie i oddziałami w Europie. Przed rekrutacją zrobił trzy darmowe testy online. Dwa pokazały C1, jeden B2 z plusem.
Na rozmowie rekrutacyjnej po angielsku Marcin odpowiadał krótkimi zdaniami, dwa razy zgubił wątek i na pytanie o największe wyzwanie w poprzedniej pracy odpowiadał przez czterdzieści sekund, z czego dwadzieścia to były pauzy.
Rekruter ocenił jego angielski jako B1. Marcin uznał, że testy kłamały.
Testy nie kłamały. Zmierzyły dokładnie to, co mierzą: znajomość gramatyki i rozpoznawanie słownictwa. Rozmowa mierzy coś innego, czyli sprawność produkowania języka pod presją czasu.
Dlaczego test i rozmowa dają różne wyniki
DeKeyser (2007) opisuje przechodzenie od wiedzy o języku do sprawności jako proces wymagający wielokrotnego wykonania samej czynności. Wiedza i sprawność są zatem dwiema oddzielnymi rzeczami, a test wielokrotnego wyboru dotyka wyłącznie pierwszej.
Do tego dochodzi kwestia słownictwa. Laufer (1998) opisuje różnicę między zasobem biernym a czynnym: rozpoznajemy znacznie więcej słów, niż potrafimy wyprodukować. Test sprawdza rozpoznawanie, rozmowa produkcję.
Wniosek praktyczny: rozjazd o poziom między testem a rozmową jest normą, a nie oznaką błędu w pomiarze.
Trzy sposoby na sprawdzenie poziomu za darmo
Sposób pierwszy: test online, świadomie zinterpretowany
Darmowe testy gramatyczno-leksykalne są przyzwoite w tym, co mierzą. Traktuj ich wynik jako górną granicę, a nie jako poziom ogólny.
Zrób dwa albo trzy różne. Duży rozrzut wyników zwykle oznacza, że siedzisz na granicy dwóch poziomów.
Zapisz nie tylko poziom, ale i sekcje, w których traciłeś punkty. To jest przydatniejsze niż sam wynik.
Sposób drugi: nagranie własnej wypowiedzi
To jedyny darmowy sposób na sprawdzenie mówienia i najbardziej bezlitosny.
Weź temat, który znasz. Opisz swoją pracę, ostatni projekt albo plan na kwartał.
Nagraj dwie minuty bez przygotowania. Telefon wystarczy.
Odsłuchaj i spisz, co powiedziałeś. Transkrypcja własnej wypowiedzi pokazuje to, czego przy słuchaniu nie widać.
Policz trzy rzeczy: pauzy dłuższe niż dwie sekundy, zdania przerwane w połowie i słowa powtórzone z braku innego. Metodę rozpisaliśmy szerzej w tekście o nagrywaniu siebie po angielsku.
Orientacyjnie: przy B1 pauz jest kilkanaście na dwie minuty, przy B2 kilka, przy C1 pojedyncze i krótkie.
Sposób trzeci: test sytuacyjny
Zamiast pytać o poziom, sprawdź, co potrafisz zrobić.
Czy potrafisz opowiedzieć o problemie w pracy przez trzy minuty bez przygotowania?
Czy potrafisz nie zgodzić się z kimś na spotkaniu i uzasadnić stanowisko?
Czy potrafisz zadać cztery pytania z rzędu, dopytując o szczegóły?
Czy potrafisz przekazać złą wiadomość i zaproponować rozwiązanie?
Twierdząca odpowiedź na wszystkie cztery oznacza sprawność zawodową na poziomie B2 albo wyższą, niezależnie od wyniku testu. Odpowiedź przecząca na trzy oznacza, że luka leży w użyciu, a nie w wiedzy.
Kiedy warto zapłacić za egzamin
Gdy potrzebujesz certyfikatu. Rekrutacja do części firm, wiza, uczelnia. Tam liczy się dokument, a nie samoocena.
Gdy chcesz zewnętrznej oceny mówienia. Egzaminy z częścią ustną dają to, czego darmowe testy nie dają.
W pozostałych przypadkach koszt się nie zwraca, bo do własnej orientacji trzy metody powyżej wystarczają.
Co zrobić z wynikiem
Sam poziom jest do CV i do formularzy. Do nauki przydaje się mniej, niż się wydaje, bo nie mówi, nad czym pracować.
Zapisz poziom w formie użytecznej. English B2, daily contact with suppliers in the UK. Konkret z pracy niesie więcej niż sama litera z cyfrą. Sposób zapisu w dokumentach rozłożyliśmy w tekście o CV po angielsku.
Wskaż dwie sytuacje, w których się zacinasz. To jest właściwy punkt wyjścia do planu nauki.
Powtórz nagranie za trzy miesiące. Porównanie dwóch transkrypcji pokazuje postęp dokładniej niż powtórzony test.
Marcin nagrał dwie minuty o swojej pracy i naliczył czternaście pauz. Po trzech miesiącach pracy nad mówieniem powtórzył nagranie na ten sam temat i naliczył cztery. Wynik testu online nie zmienił się ani o punkt.
Jeżeli chcesz zewnętrzną ocenę mówienia bez płacenia za egzamin, zrób bezpłatny test bariery językowej albo umów bezpłatną rozmowę.