Konsultacja 0 zł · 20 min Pogadajmy
← Wróć do bloga

Teksty na podryw po angielsku: co działa, co nie działa i co powiedzieć zamiast

Klasyczne chat-up lines po angielsku z tłumaczeniem, plus uczciwa ocena, które z nich brzmią żartobliwie, a które żenująco. I zwroty, które faktycznie zaczynają rozmowę.

Zacznę od uczciwej odpowiedzi: klasyczne teksty na podryw po angielsku nie działają jako teksty na podryw. Działają jako żart, i tylko wtedy, gdy słychać w nich dystans.

To ważne rozróżnienie, bo chat-up lines są w kulturze anglojęzycznej znane wszystkim i traktowane jak forma autoironii. Powiedziane serio brzmią żenująco. Powiedziane z uśmiechem i świadomością, że to banał, potrafią rozbroić sytuację.

Poniżej trzy grupy: klasyki, które warto znać, żeby je rozpoznać, zwroty, które faktycznie zaczynają rozmowę, i słownictwo o flirtowaniu, którego używa się w rozmowie o innych ludziach.

Klasyki, czyli teksty, które każdy zna

Ta grupa ma wartość głównie rozpoznawczą. Jeśli ktoś rzuci Ci taki tekst, warto wiedzieć, że to cytat, a nie oryginalny pomysł.

  • Do you have a map? I keep getting lost in your eyes.
    Masz mapę? Ciągle gubię się w twoich oczach. Najbardziej ograny ze wszystkich.
  • Are you a magician? Every time I look at you, everyone else disappears.
    Jesteś magikiem? Kiedy na ciebie patrzę, reszta znika.
  • Is your name Google? Because you have everything I've been searching for.
    Masz na imię Google? Bo masz wszystko, czego szukałem.
  • I must be in a museum, because you're a work of art.
    Chyba jestem w muzeum, bo ty jesteś dziełem sztuki.
  • Do you believe in love at first sight, or should I walk by again?
    Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, czy mam przejść jeszcze raz? Ten jeden, powiedziany żartem, działa najczęściej, bo sam siebie wyśmiewa.
  • Excuse me, I think you dropped something. My jaw.
    Przepraszam, chyba coś ci upadło. Moja szczęka.

Zasada jest jedna: jeśli nie umiesz powiedzieć tego z wyraźnym przymrużeniem oka, lepiej nie mówić wcale. Po angielsku bardziej niż treść liczy się tu ton, a ton jest tym, co najtrudniej kontrolować w obcym języku.

To, co faktycznie zaczyna rozmowę

Anglojęzyczni zagadują przez sytuację, nie przez osobę. Komentujesz to, co dzieje się wokół, a druga strona może odpowiedzieć albo nie, bez niezręczności.

  • This queue is unbelievable.
    Ta kolejka jest niewiarygodna.
  • Do you know if this place does food?
    Wiesz, czy tu podają jedzenie?
  • Have you been here before? I'm trying to work out what to order.
    Byłaś tu wcześniej? Próbuję się zdecydować, co zamówić.
  • Is this seat taken?
    Czy to miejsce jest zajęte?
  • Sorry, do you know what time they close?
    Przepraszam, wiesz, o której zamykają?
  • That's a great choice, I nearly ordered the same.
    Dobry wybór, prawie zamówiłem to samo.

Wszystkie mają wspólną cechę: nie zobowiązują. Jeśli druga osoba odpowie krótko, sytuacja się kończy i nikt nie traci twarzy.

Komplementy, które nie brzmią dziwnie

W kulturze brytyjskiej komplement dotyczący ciała od nieznajomego jest przekroczeniem granicy. Komplement dotyczący wyboru już nie. To subtelna różnica, ale w praktyce decydująca.

  • That's a great jacket.
    Świetna kurtka.
  • I love your accent, where are you from?
    Podoba mi się twój akcent, skąd jesteś? Działa też w drugą stronę, bo polski akcent bywa odbierany jako atut.
  • You've got good taste in music.
    Masz dobry gust muzyczny.
  • You're really easy to talk to.
    Dobrze się z tobą rozmawia. To komplement, który mówi więcej niż komentarz o wyglądzie.

Słownictwo o flirtowaniu

Ta grupa przydaje się nie tyle w samym flircie, co w rozmowie o nim: ze znajomymi, w pracy przy kawie, w serialach.

  • to fancy someone: podobać się komuś, w sensie romantycznym. Brytyjskie.
    I think he fancies you.
  • to have a crush on someone: podkochiwać się w kimś.
    She had a crush on him for years.
  • to hit it off: przypaść sobie do gustu od razu.
    We hit it off immediately.
  • to ask someone out: zaprosić kogoś na randkę.
    He finally asked her out.
  • to be seeing someone: spotykać się z kimś, być w niezobowiązującej relacji.
    She's seeing someone at the moment.
  • to be taken: być zajętym, w relacji.
    Sorry, I'm taken.
  • to ghost someone: zniknąć bez słowa po kontakcie.
    He ghosted her after two dates.
  • to be out of someone's league: być poza czyimś zasięgiem.
    She's way out of my league.
  • chemistry: chemia między ludźmi.
    There was no chemistry at all.

Jak grzecznie odmówić

Warto mieć to przygotowane, bo w obcym języku najtrudniej improwizować właśnie wtedy, gdy chce się kogoś zbyć bez przykrości.

  • I'm not interested, but thanks.
    Nie jestem zainteresowana, ale dziękuję.
  • I'm here with someone.
    Jestem tu z kimś.
  • I'd rather not, sorry.
    Wolałabym nie, przepraszam.

Krótko i bez tłumaczenia się. Długie wyjaśnienie bywa odbierane jako otwarcie na dalszą rozmowę.

Dlaczego to trudniejsze niż angielski w pracy

W pracy masz strukturę: agendę, temat, rolę. W rozmowie towarzyskiej nie masz nic, a tempo jest dwa razy szybsze. Dlatego osoby, które swobodnie prowadzą prezentację po angielsku, potrafią się zaciąć przy barze.

To nie kwestia słownictwa, tylko automatyzacji. Jeśli to Twój problem, przeczytaj tekst o pustce w głowie podczas rozmowy po angielsku i o angielskim dla introwertyków.

Przyda się też lista słówek na randkę po angielsku oraz zwroty do small talku. A jeśli chcesz sprawdzić, gdzie dokładnie leży Twoja bariera, zrób test bariery językowej.

Najczęstsze pytania

Jako narzędzie poderwania praktycznie nie. Działają jako żart, pod warunkiem że są powiedziane z wyraźnym dystansem i ironią. Anglojęzyczni traktują je jak formę autoironii, a nie jak realną próbę, więc kluczowy jest ton, nie tekst.

Najlepiej działa komentarz do wspólnej sytuacji, a nie do osoby. Zdania w rodzaju this queue is unbelievable albo do you know if this place does food otwierają rozmowę naturalnie i nie zobowiązują drugiej strony do niczego.

Bezpiecznie chwali się wybór, a nie wygląd. Zdanie that's a great jacket brzmi swobodnie, podczas gdy komentarz o ciele lub twarzy od nieznajomego bywa odbierany jako przekroczenie granicy, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii.

To fancy someone to brytyjskie wyrażenie oznaczające, że ktoś ci się podoba w sensie romantycznym. To like someone jest neutralne i może oznaczać zwykłą sympatię. W USA fancy w tym znaczeniu praktycznie nie występuje.

Uprzejma i jednoznaczna formuła to I'm not interested, but thanks albo I'm here with someone. Krótkie zdanie bez tłumaczenia się działa lepiej niż długie wyjaśnienie, które bywa odbierane jako zaproszenie do dalszej rozmowy.

Twoja kolej

Pytamy, bo flirtowanie w obcym języku odsłania barierę szybciej niż rozmowa o pracy.

Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w luźnej rozmowie po angielsku?

Odpowiedzi czytamy i wykorzystujemy przy kolejnych artykułach. Bez e-maila zapis jest anonimowy.

Konsultacja 20 min

Pogadajmy

20 minut. Zero zobowiązań. Sprawdzimy Twój cel i od czego zacząć.

Pogadajmy