Większość maturzystów przygotowuje się do części ustnej tak, jakby najgroźniejsze były błędy gramatyczne. Tymczasem poprawność środków leksykalno-gramatycznych to 4 punkty z 30, a sprawność komunikacyjna, oceniana osobno w każdym z trzech zadań, to 18.
Poniżej siedem błędów uszeregowanych według tego, ile realnie kosztują.
1. Odniesienie się do wszystkiego bez rozwinięcia czegokolwiek
Koszt: do 4 punktów w każdym zadaniu, czyli potencjalnie 12 z 30.
Komisja ocenia dwie rzeczy osobno: do ilu elementów polecenia się odniosłeś i ile z nich rozwinąłeś w zadowalającym stopniu. Dotknięcie wszystkich czterech bez rozwijania daje 2 punkty z 6. Dotknięcie czterech i rozwinięcie choćby dwóch daje 4.
Rozwinięcie to jedno dodatkowe zdanie: powód, przykład albo konsekwencja. Zamiast I want to book a ticket to London mówisz I would like to book a single ticket to London for tomorrow morning, preferably a direct train, because I have a meeting at noon. To wszystko.
2. Poświęcenie całego czasu jednej kwestii
Koszt: do 3 punktów w zadaniu.
Zdający zaczyna rozbudowaną wypowiedź o pierwszym podpunkcie, zużywa dwie minuty i nie zdąża do czwartego. Matryca jest nieubłagana: odniesienie się do dwóch elementów i rozwinięcie obu to 3 punkty, podczas gdy odniesienie się do czterech i rozwinięcie dwóch to 4.
Równomierne pokrycie polecenia wygrywa z głębią zawsze, bez wyjątku.
3. Zmuszanie egzaminującego do prowadzenia rozmowy
Koszt: 1 do 2 punktów w każdym zadaniu, więc nawet 6 z 18.
To jest zasada, o której prawie nikt nie mówi. Po ustaleniu punktów z matrycy komisja odejmuje 1 punkt, jeśli zdający czasami potrzebuje pomocy egzaminującego, i 2 punkty przy pomocy znacznej. W zadaniu 1 dochodzi do tego adekwatność wypowiedzi do tematu i kontekstu rozmowy.
Jedna prośba o powtórzenie pytania nic nie psuje. Rozmowa, w której egzaminujący co chwilę naprowadza, kosztuje w każdym zadaniu osobno.
4. Milczenie zamiast parafrazy
Koszt: do 2 punktów za płynność plus efekt uboczny z punktu 3.
Płynność wypowiedzi jest osobnym kryterium ocenianym za całość: 2 punkty przy braku pauz lub pauzach niezakłócających odbioru, 0 przy pauzach bardzo częstych i nienaturalnych.
Zdający, który przy każdym nieznanym słowie zatrzymuje się na kilkanaście sekund, traci nie tylko te dwa punkty, ale też uruchamia dopytywanie ze strony komisji. Techniki wychodzenia z takiej sytuacji opisałem w tekście o pustce w głowie na maturze ustnej.
5. Traktowanie rozmowy wstępnej jako rozgrzewki bez znaczenia
Koszt: część z 12 punktów za kryteria językowe.
Za rozmowę wstępną nie ma punktów za sprawność komunikacyjną i stąd bierze się mit, że ta część się nie liczy. Tymczasem ocena umiejętności językowych obejmuje całą wypowiedź zdającego, począwszy od rozmowy wstępnej.
Zakres, poprawność, wymowa i płynność, łącznie 12 punktów, są oceniane od pierwszego zdania. Odpowiadanie w tej części pojedynczymi słowami ustawia wrażenie o Twoim zakresie na resztę egzaminu.
6. Potraktowanie odrzucenia opcji jednym zdaniem
Koszt: 1 do 2 punktów w zadaniu 3.
W zadaniu 3 cztery elementy to: wybór z uzasadnieniem, wyjaśnienie odrzucenia pozostałych, i dwie odpowiedzi na pytania. Odrzucenie jest osobnym elementem, więc wymaga takiego samego rozwinięcia jak wybór.
Typowa wypowiedź brzmi: I would choose the first one because it is the most interesting. The others are worse. Drugie zdanie jest odniesieniem bez rozwinięcia, czyli połową możliwego wyniku za ten element.
7. Rezygnacja z zadania
Koszt: do 6 punktów za sprawność plus obniżony limit w kryteriach językowych.
Rezygnacja jest nieodwracalna i egzaminujący informuje o tym wprost. Do tego niepodejście do wszystkich zadań obniża górną granicę punktów, jaką można otrzymać za zakres, poprawność, wymowę i płynność.
Trzy zdania powiedziane słabo są warte więcej niż cisza. Zawsze.
Czego nie ma na tej liście
Nie ma akcentu. Wymowa to 2 punkty i ocenia się w niej, czy błędy zakłócają komunikację, a nie czy brzmisz jak Brytyjczyk. Polski akcent, który nie przeszkadza w zrozumieniu, nie kosztuje nic.
Nie ma też pojedynczych błędów gramatycznych. Kryterium poprawności daje komplet 4 punktów przy sporadycznych błędach niezakłócających komunikacji. Zdanie z pomyloną formą czasownika, ale zrozumiałe, jest tanie.
To jest najważniejszy wniosek z całej listy: egzamin ustny nagradza mówienie, a karze milczenie i pomijanie. Pełną strukturę i matrycę punktową znajdziesz w przewodniku po maturze ustnej, plan powtórek w tekście o ostatnim tygodniu przed egzaminem, a sposób na samodzielny trening w artykule o ćwiczeniu bez partnera.
Źródła
- Informator o egzaminie maturalnym z języka angielskiego od roku szkolnego 2024/2025, CKE: matryca oceny sprawności komunikacyjnej, odejmowanie punktów za pomoc egzaminującego i kryteria językowe.
- Egzamin maturalny w Formule 2023, Centralna Komisja Egzaminacyjna: komunikaty i informacje o przebiegu egzaminu.